Home > Aktualności > Los I Polonijnego Festiwalu Polskiej Piosenki w Opolu w rękach Senatu RP

Organizatorzy Polonijnych Warsztatów Wokalnych oraz I Polonijnego Festiwalu Polskiej Piosenki w Opolu czekają z ogromnym napięciem na wyniki senackiego konkursu ofert. Są wprawdzie dobrej myśli, bo pomysł podoba się wszystkim, ale póki nie ma czarno na białym, że środki będą przyznane, zawsze jest niepewność, a co za tym idzie, niepokój. Członkowie Opolskiej Wspólnoty sporo pracy już włożyli w to przedsięwzięcie, więc byłaby wielka szkoda ,gdyby festiwal i poprzedzające go Warsztaty Wokalne nie miały dojść do skutku. Środki z Senatu mają być głównym źródłem finansowania planowanych projektów, ale nie jedynym. Wsparcie finansowe zadeklarował już Marszałek Województwa Opolskiego, Prezydent Opola oraz samorządy powiatowe i gminne miast, gdzie planowane są Warsztaty Wokalne. Jak dobrze pójdzie będą kolejni sponsorzy-w realizację projektów zaangażował się bowiem Wojewoda Opolski Adrian Czubak. Tak więc rozkręca się ta organizacyjna machina, w warunkach, bądź co bądź, sporej niewiadomej.
Informacja o planowanych projektach musiała pójść w świat wcześniej, by potencjalni wykonawcy mogli się do nich odpowiednio przygotować. Nie wszyscy przecież śpiewają na co dzień współczesne polskie piosenki. Niektórzy np. wywodzą się z zespołów folklorystycznych, lecz dysponując świetnymi warunkami głosowymi postanowili zaistnieć solo w Polonijnym Festiwalu Polskiej Piosenki w Opolu, a nawet w poprzedzających go Warsztatach Wokalnych. W trakcie 10-dniowych potyczek z piosenką estradową można mile spędzić czas w Ojczyżnie przodków, poznać ciekawych ludzi a co najważniejsze, podszkolić warsztat wykonawczy.
Nabór uczestników to wielka i trudna robota,wymagająca czasu i zaangażowania wielu osób. Powoli jednak zaczyna przynosić owoce. Odzywają się pierwsze organizacje polskie na Wschodzie. Są zainteresowani przyjazdem do Polski, ale martwią się stanem własnych finansów. Podróż kosztuje,wpisowe tez trzeba opłacić, a skąd tu brać, skoro życie takie u nich drogie. List w takim własnie tonie przyszedł od rodaków z Syberii. W podobnej tonacji piszą też Polacy z Ukrainy. Organizatorzy myślą jak pomóc rodakom z krajów niezamożnych. Może dopłacić im do podróży? Zawsze to będzie jakaś ulga. W planowanym budżecie festiwalu jest przewidziana pewna kwota na ten cel.
Obecnie bardzo ważne jest, aby chętni do udziału w warsztatach i festiwalu zaczęli nawiązywać kontakt z organizatorami i zgłaszać swoje problemy. Wspólnie można wypracować jakieś satysfakcjonujące obie strony rozwiązanie. Projekt przewiduje wprawdzie udział 160 osób w Polonijnych Warsztatach Wokalnych ale ta ilość uczestników na obecnym etapie wydaje się być nierealna. Nie można jednak niczego przesądzać, a nieodległa przyszłość pokaże jak będzie.

Źródło: https://www.opole.uw.gov.pl/spotkanie-z-p-prezes-stowarzyszenia-wspolnoty-polska-halina-nabrdalik-dot-organizacji-festiwalu-polonijnej

Your email address will not be published. Required fields are marked *

*